Od początków lat sześćdziesiątych wieku ubiegłego Jan-Paul Sartre stara się pogodzić swoją filozofię egzystencjalizmu z marksizmem, co czyni w jednym ze swoich dzieł. Powoli zaczyna jednak wycofywać się z aktywnych dyskusji na tle filozoficznym i kieruje swoje cele na całkowicie nowy kierunek, a mianowicie strukturalizm, pisze książki, które analizują dzieła wieku dziewiętnastego oraz twórczość największych z pisarzy tego okresu. Oprócz tego zaczyna coraz bardziej podupadać na zdrowiu, co spowodowane było między innymi zażywaniem w nałogowych ilościach amfetaminy oraz nadużywania alkoholu. Staje się popularny w bardzo szerokiej skali w momencie kiedy odmawia przyjęcia literackiej nagrody nobla w roku 1964, którą przyznać chciano mu za powieść Słowa. Uzasadnia on jednak swoją decyzję faktem, że żaden z ludzi nie powinien być uwieczniony za czasów swojego życia. W takowy sposób odmawia także przyjęcia legii honorowej oraz profesury w francuskim collegeu.
Noblista